DUSZA
Zacznijmy od rzeczy przyjemnych: z a p l a n u j w a k a c j e!
Tak, zostało już tylko niecałe 2,5 miesiąca nauki! Zastanów się jak chciałbyś wypocząć: wybrać się na kolonie czy pojechać gdzieś z rodziną, za granicę czy w Polsce, w góry czy nad morze. Dlaczego trzeba się zająć tym już teraz? To naprawdę ostatni dzwonek, żeby przejrzeć oferty biura podróży. Poza tym mając przed sobą perspektywę wspaniałych wakacji, szybciej minie ci czas w szkole :)
| weheartit.com |
CIAŁO
Teraz mały podstęp: p o m y ś l, j a k c h c e s z s i ę p r e z e n t o w a ć n a p l a ż y!
Nie, nie mówię o tym, żeby iść do galerii na "shopping", a o tym, żeby ... się ruszyć :) Wyciągnij rower, poskacz na skakance, zrób trochę pompek i brzuchów. Tylko regularnie! Nie chodzi o jednorazowy dwugodzinny trening. Od kwietnia do czerwca czasu jest wystarczająco dużo. Umów się z przyjaciółką i biegajcie codziennie przez 45 minut. Samodzielnie też można: słuchawki w uszy, ulubiona playlista i do roboty! Wiosna jest też dobrym czasem, żeby w naszym menu zawitało więcej owoców i warzyw.
| weheartit.com |
UMYSŁ
I na koniec niestety najbardziej przyziemne, ale jakże ważne: z a d b a j o o c e n y!
Nie rób tego błędu i nie zaczynaj poprawiania ocen w czerwcu! Czas na to jest właśnie teraz. Potem wszyscy będą zdenerwowani, zarówno ty jak i nauczyciele. Poza tym teraz jest łatwiej, wystarczy, że nałapiesz parę dobrych ocen, to później nie będziesz musiał ich poprawiać.
Hmm, czy tylko mi się wydaje, czy post wyszedł bardziej letni niż wiosenny? :P
Jak się Wam podoba? Może nad jakąś z tych rzeczy już pracujecie?
~*~
Kochani, zapraszam na stronę na facebooku!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz